piątek, 15 stycznia 2016

Nieciekawe zdjęcia...



Na razie jest spokój...
Stadko żyje...
Nie cieszę się, boję się , czekam...
Wetka mówi,że gdyby coś było, to by już było...
Tylko Czekoladowy zasmarkany bierze antybiotyk.
Mam nadzieję ,że panleukopenia nie pojawi się.

Nie mogłam zrobić zdjęć, nic mi nie wychodziło.
Zapomniałam, jak je się robi, dosłownie...
Za dużo nerwów było.



Czekoladowy na stołku pozostał sam, nie ma już Karolka drugiego naczelnego bloga, nie ma...
Nie ma już z kim walczyć o stołek, nie ma...


wtorek, 12 stycznia 2016

poniedziałek, 11 stycznia 2016

Masz kota ? Przeczytaj : wirusówka PP





Wszystko o PP można przeczytać 

tutaj na wątku Jopop na forum miau.


Co to jest wirusówka ?
Choroba przenoszona przez wirusy.

U ludzi np. grypa.
U kotów:

- Koci Katar, czyli słynne KK
- wścieklizna
- PP
- FIV
- FELV

Niektóre dają się łatwo wyleczyć, niektóre nie dadzą się wyleczyć,
a z innymi koty musza żyć jak np. FIV odpowiednik ludzkiego HIV.
Człowiek nie zarazi się od kota.



Wspomóż, jeśli możesz Jopop,

która opracowała wątek i wszystko o PP tutaj kliknij


niedziela, 10 stycznia 2016

Czekamy do poniedziałku...


Karol raz w nocy zwrócił ciemną treścią,
co wskazuje nadal na jakąś wirusówkę.
Nadal nie chce jeść, widać ,że jest słaby.

Myślę o przyczynach jego choroby.

Moje koty wychodzą na dwór tylko latem.
Kiedy robi się zimno, mają szlaban tak mniej więcej na pól roku.
Chociaż uciec na pięć minut potrafią,
ale zaraz są zabierane.
Boję się ,że zamarzną.
Taki mam uraz.


Karolek Zdjęcie archiwalne



sobota, 9 stycznia 2016

Coraz gorzej ...



Karolek jest w domu.
Leki, kroplówki zaopatrzony...
Wychudzony...
Zwraca dziwnym czymś, co przypomina przetrawioną krew...
Doktor weterynarz Krzysztof Mazur podejrzewa wirusówkę..

Próbuję go karmić , a on płacze nie daje rady przełykać.
Karol płacze i ja płaczę...
Dlaczego one muszą umierać  w tak okrutny sposób...



Decyzje zapadną dzisiaj...


Dziękujemy wszystkim za dobre rady i chęć pomocy.
Tu na miejscu mam dużą pomoc od weterynarzy
i to jest najważniejsze.

Karol został w gabinecie na noc u weterynarza.
Dostał kroplówki, leki..
Nie można było pobrać krwi.
Zestresowany kot i gęstnieje krew.
Dzisiaj spróbuje jeszcze raz.

Jeżeli jest źle z nerkami, to eutanazja.



Karolek, zdjęcie archiwalne


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...