czwartek, 5 marca 2015

1.Perma-Guard odrobaczanie kotów i psów



Mając 7 kotów i 2 psy trzeba towarzystwo czasami odrobaczać.
Siebie też :-)
O czym wie niewiele osób :-)
Na dokładkę towarzystwo kocie jest wiekowe,
bo wszystkie powyżej 10 roku życia.

Można zafundować im chemiczne i dostępne w gabinetach weterynaryjnych,
ale ja ciągle szukałam czegoś innego.

Homeopatia jest świetna i pomaga, ale trzeba się na tym znać.
Na pewno bym sie pomyliła z tymi potęgami.
Chyba ,że masz blisko siebie lekarza homeopatę, który wie, jak odrobaczać koty.

Szukając metody najmniej chemicznej dla kotów trafiłam na Perma Guard.
Na Forum Miau porozmawiałam z osobą , która stosuje Perma Guard.
Jest z niej bardzo zadowolona.

Zakupiłam na próbę tylko 1 kg.
Spodziewałam się ,że skoro kilogram to przyjedzie małe wiaderko,
a tu przyjechało tak na oko takie plastykowe typu dobre 2 kg kapusty kiszonej :-)))
Jest tego sporo i jest wydajne na szczęście.




środa, 4 marca 2015

Na niebiesko



Dawno kotów nie było :-)))

Jakoś takie za jasne futro mi wyszło na tym niebieskim tle...
Czekoladowy Joe zajęty myciem nogi
dał sobie zrobić łaskawie 3 zdjęcia :-)))




wtorek, 3 marca 2015

Wpis marudny i wszystko na nie ...


Na weekend pojechaliśmy do Warszawy na Tagi Nurkowe.
Targi były raczej  dla syna, bo on nurkuje.
Nas interesowały zapowiadane na plakacie Targi Rowerowe i Żeglarskie,
których niestety nie było nie wiem dlaczego,
więc skończyło się na nietypowym zwiedzaniu Warszawy.

Ogólnie to ja marudziłam i nic mi się nie podobało.




Dlaczego ten krajobraz jest taki dziwny, 
3 nie pasujące żadną miarą do siebie budynki ??
Gdzie jest architekt naczelny Warszawy ??


piątek, 27 lutego 2015

Louise L. Hay



Dziękuję Wam wszystkim za komentarze i troskę o moje szacowne zdrowie :-)
Serdeczności Wam przesyłam , tak dużo ile zdołacie unieść  :-)
Buziaki !!!!!



Zdjęcie DOREMI2013DOREMI2013



A napiszę ... :-)))



:) zapewne ciekawą miałaś minę po łyknięciu owej herbatki :))) ..pewien Pan, co się ziołami zajmuje, powiedział kiedyś, że zdrowo jest sobie codziennie (oczywiście w porze rośnięcia piołunu:) przegryźć/zjeść jeden listek, że to wystarczy dla zachowania zdrówka :) ..więc może warto będzie sobie w ogródku pod płotkiem takiego piołuna wyhodować:)
Czyli dostałaś odpowiedź od Louisy?:) Ja też korzystam z Jej książki:)
Ciekawa jestem, jakim sposobem ta książka do Ciebie przyszła/pojawiła się w Twoim życiu:) Napiszesz?:)
Wszystkiego dobrego Krysiu!:)

Dziękuję Ci bardzo :-)

czwartek, 26 lutego 2015

Herbatka z piołuna



Kupiłam sobie tę herbatkę, o której Ela pisze poniżej...
Hardcor i czad w jednym :-)))


LUUUUDZIE!! czemu nie macie w domu piołunu????
Przecież herbatkę piołunową nawet w aptece kupicie. Wolicie wić się w bólach, cierpieć nić wypić gorzką jak piołun herbatkę z piołunu?
Na zatrucia wszelakie najlepsza ona z najlepszych, na bakterie i na na jelita w których się one rozmnażają.
Mam nalewkę piołunową, czemu nie powiedziałaś? Krysiu przecież bym Ci wysłała w małej buteleczce, bo ona na spirytusie mocna jak szatan sam.
W tym roku proszę sobie zrobić w domciu trzymać. A po herbatkę piołunową wysłać bliską osobę do apteki koniecznie, dobrze mieć ją doma. :)





środa, 25 lutego 2015

To wcale nie jest przyjemne...


Gastroskopia wcale nie jest przyjemna.

Weszłam do gabinetu, pięknie , nowocześnie, jakiś sprzęt cudowny i drogi.
Pani pielęgniarka kazała zrobić aaaaaaaa, psiknęła znieczuleniem.
Położylam się na takiej wysokiej kozetce.
Pani pielęgniarka jękneła ;
- A gdzie to pan doktor się zapodział ?  Zaraz znieczulenie przejdzie...
I pobiegła go szukać.....





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...